Autorem artykułów jest lek. med. Krzysztof Błecha, internista i specjalista rehabilitacji medycznej w Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza

Informacje zamieszczone na tej stronie służą wyłącznie do celów edukacyjnych, nie mogą być zastępstwem profesjonalnego medycznego doradztwa. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Przed podjęciem jakiegokolwiek działania związanego z terapią radzimy poinformować swojego lekarza o takim zamiarze.
Przed użyciem preparatów opisanych w artykułach, zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

Niestrawność – co z tego mamy?

Jak twierdzą niektórzy lekarze, zwłaszcza zajmujący się medycyną naturalną, ale też dietetycy i gastrolodzy – same kłopoty. Niestrawność to nie tylko kamień w żołądku, bóle brzucha, wzdęcia czy też inne powszechnie znane (chyba każdemu) symptomy. źle strawione pokarmy można by nazwać bombą biochemiczną, którą nosimy w swoim ciele.
Ze złego trawienia biorą się np. w dużej części bóle głowy – dlatego w naszej produkcji obserwujemy bardzo dobre efekty terapeutyczne po zastosowaniu Gastrobonisolu (kropli klasztornych) u chorych cierpiących na bóle głowy.
W niestrawności mają swe korzenie zaparcia – po uregulowaniu trawienia tymże wspomnianym Gastrobonisolem, po 2-3 tygodniach chorzy zaczynają prawidłowo wydalać.
Niestrawność niekorzystnie działa na stawy i skórę oraz sprzyja powstawaniu miażdżycy tętnic. Zioła są najlepszym sposobem w walce z niestrawnością i to w postaci preparatów ziołowych, ale przede wszystkim w postaci preparatów poprawiających trawienie, które trzeba stosować w dużym zakresie.

Kiedy brzuch nie pozwala o sobie zapomnieć – Zespół Jelita Drażliwego

Prawie 1/3 chorych zgłaszających się do lekarza z problemami gastrycznymi cierpi na tę do niedawna mało znaną przypadłość. Zdecydowaną większość wśród chorujących stanowią kobiety. Jest to choroba dziwna, często o przeciwstawnych objawach – raz jest to biegunka a raz zaparcie – towarzyszą im bóle brzucha o charakterze skurczowym i wzdęcia. Dolegliwości te najczęściej ustępują po oddaniu gazów lub stolca.

Objawy choroby prowokowane są przez niektóre potrawy- różne u różnych chorych. Najczęściej objawy nasilaj: mąka pszenna, kukurydza, ziemniaki, cebula, produkty mleczne (kilkanaście procent ludzi nie jest zdolna do trawienia produktów mlecznych), tłuszcze zwierzęce, czekolada, jajka, orzechy, ryby, kawa, alkohol, konserwanty.

W postępowaniu terapeutycznym dobrze jest aby chory wiedział, których z wymienionych produktów ma unikać. Poza złą dietą dolegliwości nasila stres oraz leki (przeciwbólowe, neutralizujące kwasowość soku żołądkowego oraz niektóre leki na nadciśnienie).

Leczenie tego schorzenia przebiega wielokierunkowo. Podstawa to eliminacja z diety substancji prowokujących objawy. Ważne jest dobranie odpowiedniej diety. W okresie biegunkowym spożywać należy białe pieczywo, ograniczać owoce i warzywa bogate w błonnik (jest go mało np. w marchewce, ziemniakach i kapuście). Należy spożywać posiłki gotowane na parze lub duszone. W okresie zaparć odwrotnie tj. należy stosować pokarmy z dużą ilością błonnika np. surowe owoce, kasze, pieczywo ciemne (z pełnego przemiału), otręby pszenne (oczywiście gdy nie ma uczulenia na gluten). Poza dietą należy uregulować tryb życia – mniej stresów, jeżeli jest taka potrzeba to skorzystać z pomocy psychiatry. Trzeba pamiętać, że problemy emocjonalne są prawdopodobnie główną i podstawową przyczyną tej choroby.

W Centrum Fitoterapii O. Grzegorza różnicujemy stosowane preparaty w zależności od przyczyny choroby. W przypadku objawów depresyjnych częstych w Zespole Jelita Drażliwego stosujemy Depribon, natomiast gdy chory ma objawy lękowe dajemy Nerwobon, krople przeciwnerwicowe Nerwobonisol lub zioła Nerwobonisan. Bardzo dobre efekty przynosi stosowanie Kropli Klasztornych Gastrobonisol oraz ziół Bobonisan – te dwa preparaty stosujemy zawsze. Pamiętać należy, że jeżeli objawom towarzyszy np. obecność krwi w stolcu lub objawy mimo stosowania ziół utrzymują się trzeba udać się do lekarza aby wykluczyć groźniejsze schorzenia.

Jesień – czas „wrzodowców”

Na początku jesieni i w okresie przedwiośnia dają o sobie znać problemy z wrzodami żołądka
i dwunastnicy.

Co to jest choroba wrzodowa?
Choroba wrzodowa żołądka
i dwunastnicy jest schorzeniem dość powszechnym. Polega na powstaniu ubytku ściany żołądka bądź dwunastnicy, który przechodzi poza warstwę błony śluzowej i dociera do warstwy mięśniowej lub też przebija na wylot ścianę przewodu pokarmowego. Wedle najnowszych badań jest to schorzenie o wieloczynnikowej genezie, choć dużą rolę przypisuje się bakterii Heliccobacter pylori.
Częściej chorują na nią mężczyźni.
Choroba występuje zwykle między 20.
a 50. rokiem życia, choć spotyka się ją też u dzieci i osób starszych. Występuje częściej wiosną i jesienią. Zioła są często stosowane w tej chorobie, gdyż działają osłaniająco na uszkodzoną błonę śluzową żołądka. Mają też własności przeciwzapalne, przeciwbólowe, antybakteryjne, przeciwkrwotoczne oraz regenerujące ubytki ściany przewodu pokarmowego.
W chorobie wrzodowej ważna jest dieta. Sama w sobie nie leczy wrzodów trawiennych, ale jest często niezbędna
w terapii.
Dieta w leczeniu wrzodu trawiennego powinna zawierać wszystkie podstawowe składniki pokarmowe,
z jednoczesnym wyeliminowaniem pokarmów nadmiernie pobudzających wydzielanie soków żołądkowych. Wykluczyć należy również te sposoby przyrządzania posiłków, które pogarszają ich strawność: smażenie
i pieczenie, a także wędzenie. Korzystne jest gotowanie, duszenie i pieczenie
w folii.

Pacjentom cierpiącym na tę przypadłość zalecamy w okresach październik – listopad i marzec – kwiecień aby pili napar z ziół przeciwwrzodowych Gastrobonisan 1 – 2 x dziennie. Gdy chory ma już objawy zalecamy zwiększenie dawek do 3 x dziennie.
Ponadto zalecamy Apibon – wykazuje on, poza własnościami gojącymi wrzód trawienny, własności przeciwbakteryjne, które mają znaczenie zwłaszcza podczas leczenia Heliccobacter pylori.
Na koniec nawiążę do tematu przewodniego tego kwartalnika, czyli palenia. Wrzodowcy absolutnie nie powinni palić. Palenie i choroba wrzodowa to prosta droga do raka żołądka.