Autorem artykułów jest lek. med. Krzysztof Błecha, internista i specjalista rehabilitacji medycznej w Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza

Informacje zamieszczone na tej stronie służą wyłącznie do celów edukacyjnych, nie mogą być zastępstwem profesjonalnego medycznego doradztwa. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Przed podjęciem jakiegokolwiek działania związanego z terapią radzimy poinformować swojego lekarza o takim zamiarze.
Przed użyciem preparatów opisanych w artykułach, zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

Co z tą pamięcią?

Zaburzenia pamięci to częsta przyczyna wizyt w naszym Centrum Fitoterapii. Występują one nagle jako efekt niedokrwienia mózgu, wylewów, udarów lub rozwijają się powoli z powodu miażdżycy. Kłopoty z pamięcią to schorzenie, z którym farmakoterapia zdecydowanie sobie nie radzi. Istnieje co prawda kilka preparatów poprawiających pamieć, ale generalnie działają one słabo lub ich działanie nie jest pewne.
Fitoterapia ma na zaburzenia pamięci znakomity środek, a jest nim miłorząb japoński (ginko biloba). To my prawdopodobnie pierwsi w Polsce wprowadziliśmy miłorząb do fitoterapii, gdyż stanowi on skład kropli Geriatrycznych (Cardiobonisol) już prawie od 20-tu lat. Mało znany jest też fakt, iż pierwsze miłorzęby jako rośliny sprowadził z Japonii św. Maksymilian Kolbe – możemy je podziwiać na krakowskich plantach koło Klasztoru O.O. Franciszkanów.
Wracając do terapeutycznych własności miłorzębu, z każdym rokiem dowiadujemy się o nim więcej. Ostatnio wykryto jego korzystne działanie w chorobie Alzheimera.
Działa on wielokierunkowo. Po pierwsze poprawia ukrwienie tkanki mózgowej, ale też innych narządów wewnętrznych. Działa protekcyjnie na tkankę mózgową, sprawiając, że tkanka mózgowa nawet słabo ukrwiona pracuje jak ukrwiona prawidłowo – bardzo rzadka właściwość.
Liść miłorzębu utrudnia tworzenie się zakrzepów w tętnicach m.in. mózgowych co przeciwdziała zatorom mózgowym, a w konsekwencji paraliżowi.
Miłorząb stymuluje pracę mózgu co ma znaczenie dla osób starszych lub intensywnie pracujących intelektualnie. W tym działaniu korzystnie jest łączyć go z korzeniem żeń- szenia. Takie połączenie występuje w Memobonie, który przez to jest preparatem wzmacniającym zarówno ciało jak i umysł. Wspomniane powyżej działania powodują ponadto, że Memobon łagodzi zawroty głowy, szumy uszne, o ile występują one z niedokrwieniem mózgu.

Nerwica

Osoby, które nigdy nie miały nerwicy często nie potrafią zrozumieć sytuacji chorego. Uważają, że nerwica to nie choroba. Aby wczuć się w sytuację osoby chorej na nerwicę warto sobie przypomnieć jak czuliśmy się przed jakimś ważnym egzaminem, jak zachowywał się nasz organizm przez te kilka godzin. Chorzy na nerwicę czują się tak miesiącami a nawet latami.
Nerwice stanowią grupę zaburzeń psychogennych, głównie emocjonalnych, cechujących się uczuciem lęku oraz przykrymi dolegliwościami psychicznymi i cielesnymi takimi jak uczucie bólu, ściskania i drżenia.
W zależności od nasilenia objawów nerwica powoduje mniejsze lub większe nieprzystosowanie do funkcjonowania w społeczeństwie.
Nerwicy nie należy utożsamiać lub porównywać z psychozami takimi jak schizofrenia lub zespół paranoidalny. Są to zupełnie inne schorzenia.
Zasadniczą metodą leczenia nerwic jest psychoterapia, która ma na celu doprowadzenie chorego do skutecznego radzenia sobie z lękiem.
Pomocne mogą okazać się też zioła, które powodują zmniejszenie aktywności niektórych ośrodków mózgu, tłumienie nadmiernych odruchów i osłabienie szkodliwych bodźców zewnętrznych.
Takie właściwości posiadają m.in. korzeń kozłka, ziele męczennicy i szyszki chmielu.
Połączenie tych trzech ziół uzyskano w preparacie kapsułkowym Nerwobon. Dzięki temu skutecznie łagodzi on zaburzenia emocjonalne, lęki oraz nadpobudliwość.
Jego stosowanie może również wpływać na ograniczenie stosowania syntetycznych leków uspokajających. Należy jednak pamiętać aby ewentualne odstawienie leków syntetycznych zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym leczenie.

Depresja nie jedno ma imię…

Depresja należy obok zespołów nerwicowych do najczęściej spotykanych zaburzeń psychiki. Jej główne objawy to pogorszenie nastroju, ogólne spowolnienie psychiczne i fizyczne, bezsenność w nocy i senność w ciągu dnia, wahania samopoczucia – rano gorzej, wieczorem lepiej – oraz lęki.
Depresja powszechnie wiązana jest z uczuciem smutkiem i w większości jest to prawda, choć czasami występuje ona pod postacią zamaskowaną innymi dolegliwościami.

Depresja maskowana jest trudną do rozpoznania nawet dla lekarzy, gdyż może ona występować pod postacią bezsenności, lęków, bólów głowy lub innych dolegliwości bólowych, które mogą być zlokalizowane dosłownie wszędzie.
Czasami przybierają one postać bólów brzucha lub okolicy przedsercowej, kołatania serca a nawet świądu skóry. Zaburzenia nastroju często towarzyszą chorobom somatycznym.
Szacuje się, że 50-80% chorych przebywających w szpitalach na choroby somatyczne ma różnego rodzaju objawy psychopatologiczne.
Różnego rodzaju szacunki podają, że 17% całej ludzkości w ciągu życia przynajmniej jeden raz przechodziło depresję.

Tak więc problem jest poważny.
Jak sobie z nim radzić:

Farmakoterapia:
Jest liczna grupa leków przeciwdepresyjnych, o których zastosowaniu decyduje lekarz. Trzeba jednak wiedzieć, że jak wynika z badań 1/4 chorych na depresję przerywa leczenie na skutek rozlicznych działań ubocznych tych leków.

Ziołolecznictwo:
Ma ono zastosowanie w leczeniu zaburzeń depresyjnych ze względu na duże bezpieczeństwo i niewiele działań ubocznych.
Podstawowym ziołem w leczeniu depresji jest ziele dziurawca, które poza poprawą nastroju łagodzi dolegliwości bólowe i skurczowe w obrębie przewodu pokarmowego.
Dziurawiec bardzo dobrze sprawdza się w okresie jeszcze zimowym, kiedy nasłonecznienie jest niewielkie.
Drugą stosowaną często w depresji rośliną jest korzeń żeń – szenia, który działa psychoaktywizujaco i przeciwzmęczeniowo oraz zwiększa odporność na stres.

Obie te rośliny znajdują się w preparacie Depribon. Jeżeli w depresji dominują objawy lękowe korzystne będzie dołączyć do Depribonu Nerwobon, który zawiera trzy kardynalne zioła uspokajające – korzeń kozłka, ziele męczennicy oraz szyszki chmielu.
Depresja nie ustępuje szybko, czasem leczenie trwa długie miesiące.

Psychoterapia:
Może być bardzo przydatna, ale proszę pamiętać aby wykonywał ją fachowiec – psycholog lub lekarz.

Najważniejsze zostawiłem na koniec.

Niewielkie zaburzenia nastroju można leczyć na własną rękę
lecz poważną depresja musi zająć się lekarz.

Pamiętaj – z depresją nie ma żartów.
Zdarzają się przypadki samobójstw.