Autorem artykułów jest lek. med. Krzysztof Błecha, internista i specjalista rehabilitacji medycznej w Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza

Informacje zamieszczone na tej stronie służą wyłącznie do celów edukacyjnych, nie mogą być zastępstwem profesjonalnego medycznego doradztwa. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Przed podjęciem jakiegokolwiek działania związanego z terapią radzimy poinformować swojego lekarza o takim zamiarze.
Przed użyciem preparatów opisanych w artykułach, zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

„Łuszczyca – czy to wyrok dożywocia?” – Rozmowa z lek. med. Renatą Błechą

- „Ma Pan łuszczycę” – Dla wielu chorych brzmi to jak wyrok. Czy to prawda, że tej choroby nie można wyleczyć?

Jest to zarówno prawda jak i nieprawda.

- Jak to rozumieć?
Nie uważamy, że łuszczyca jest chorobą tylko skóry. Według naszej koncepcji łuszczyca jest „skórną manifestacją” zaburzeń ogólnoustrojowych wynikłych w największym stopniu ze sposobu reagowania człowieka na czynniki patologiczne. Jesteśmy otoczeni przez różne substancje mniej lub bardziej toksyczne, które wnikają do naszego organizmu z pożywienia i atmosfery. Te związki wywołują u ludzi wrażliwych na te czynniki, różne objawy. Czasami są to zaburzenia pod postacią objawów skórnych (egzema alergiczna, łuszczyca), czyli zaburzenia stosunkowo „bezpieczne”. A czasami mogą one wyindukować nowotwór – przedstawiam oczywiście dwie skrajności.

- Czyli jeżeli organizm wyindukował objaw łuszczycy to chory powinien się cieszyć.
I tak i nie. Nie, gdyż łuszczyca jest bardzo nieprzyjemnym doznaniem dla samego chorego i dla jego otoczenia. Tak, bo jest to objaw tylko na poziomie skóry, co świadczy, że odporność na czynniki chorobowe jest stosunkowo dobra.

- Co zatem zaleca Pani choremu, który przyszedł leczyć się na łuszczycę?
Mamy dość skuteczną terapię na to zaburzenie.
Standardowo stosujemy Boniderm czyli Pomadę O. Grzegorza. Jest to preparat powstały blisko 20 lat temu, ma on formę mydła w płynie. Zalecamy chorym zmywanie zmian skórnych 1-2 x dziennie.

- Czyli niebrudzące maści z dziegciem.
Nie. Terapia Bonidermem jest wyjątkowo czysta.

- Od kiedy stosuje Pani z O. Grzegorzem Boniderm w terapii łuszczycy?
Od około 15 lat.

- Czyli nie od początku jego powstania.
Nie, gdyż był to preparat początkowo przeznaczony do leczenia trądziku, alergii skórnych i łupieżu. Na początku lat 90-tych poddano go testom w Klinice Dermatologii. Używający go lekarze zaczęli stosować go również do leczenia łuszczycy, grzybicy, rybiej łuski i łojotokowego zapalenia skóry, obserwując poprawę u chorych z tymi schorzeniami.
Wtedy zaczęliśmy zalecać Boniderm chorym na łuszczycę, uzyskując znaczną poprawę i tak trwa to do tej pory.

- Czy leczenie łuszczycy polega tylko na używaniu Bonidermu?
Nie. Najczęściej dodajemy 2 preparaty doustne: krople odtruwające Nefrobonisol, które stymulują pracę nerek oraz Gastrobonisol (krople klasztorne), które pobudzają pracę wątroby. Oba te preparaty znakomicie „odtruwają” organizm chorego. Czasami również dołączamy Apibon (ekstrakt z pyłku pszczelego i propolisu) – zwiększa on odporność organizmu i także działa „odtruwająco”. W niektórych przypadkach dodajemy Dermobon w kapsułkach, który zawiera ekstrakty ze skrzypu, pokrzywy, krzem i witaminy z grupy B. Są to substancje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania skóry i włosów.
Najczęściej wystarcza jednak skojarzona terapia: Boniderm + Nefrobonisol 2,5 ml rano i Gastrobonisol 2,5 ml przed obiadem i kolacją.


Trądzik różowaty

Trądzik różowaty dotyczy głównie ludzi w średnim wieku. Częściej zapadają na to schorzenie kobiety zwłaszcza w okresie około menopauzalnym.
Objawy schorzenia zależą od stopnia jego zaawansowania. Może to być nieznaczne zaczerwienienie skóry nosa i policzków
z niewielkimi „pajączkami” lub może to być guzowato zmieniony nos.
Trądzikowi sprzyja nadużywanie alkoholu, nadmierne opalanie się, gwałtowne zmiany temperatury a nawet ostre przyprawy.
Terapia schorzenia preparatem ziołowym ma zastosowanie w okresie początkowym, wtedy to stosuje się zioła poprawiające krążenie krwi np. wyciąg z kasztanowca
i miłorzębu.
My najczęściej zalecamy Venobon 2x dziennie 1 kapsułkę doustnie i Venobon krem miejscowo na zmiany chorobowe. Czasami dobrze działa wyciąg z bożego drzewka dlatego zalecamy krople Gastrobonisol 1x dziennie po 2,5 ml. Jeżeli kobieta w okresie menopauzy choruje na trądzik zalecamy Klimaktobon 2x dziennie 1 kapsułkę.

Grzybica skóry

Infekcje grzybicze skóry to problem generalnie 2 grup ludzi:
1. Chorych o obniżonej odporności organizmu.
2. Zdrowych, ale narażonych na infekcje poprzez np. wspólne korzystanie z basenu, prysznica lub skrajnie trudne warunki w pracy (np. gumowe obuwie).

Postępowanie w obu tych przypadkach jest inne.

Chorzy o obniżonej odporności wymagają leczenia choroby zasadniczej, która wywołała spadek odporności.
Zdrowi, ale narażeni na infekcje powinni zachować maksymalną higienę w pracy, basenie (koniecznie należy używać klapek).
Obu grupom pacjentów mogą pomóc naturalne immunostymulanty.
Typowym ziołem pobudzającym odporność jest ziele jeżówki purpurowej. Jeżówkę należy stosować pulsacyjnie tzn. podawać przez 1 tydzień (nie dłużej), a potem zrobić przerwę 3-4 tygodnie.
Immunostymulacyjne działanie wykazuje także pyłek pszczeli i propolis.

Uwaga! – obniżenie odporności organizmu poprzez zastosowanie tzw. leków immunosupresyjnych może być celowym działaniem terapeutycznym. Dlatego nie powinno się wtedy stymulować odporności „na siłę”. Leki immunosupresyjne stosuje się m.in. w leczeniu niektórych chorób reumatycznych lub u osób po przeszczepach narządów wewnętrznych.

W Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza w immunostymulacji stosujemy najczęściej Immunobon 2 x dziennie – 1 łyżeczkę przez 7 dni, potem przerwa 3 tygodnie i ponownie 7- dniowa terapia. Poza tym stosujemy Apibon 3×1 kapsułkę przez 4-5 tygodni.
Oprócz wzmocnienia odporności organizmu sugerujemy, zastosowanie na zmienioną chorobowo skórę pomady Ojca Grzegorza – Boniderm 1-2 x dziennie. Zalecamy wcieranie przez ok. 3 minuty preparatu w skórę i spłukanie go wodą. Ponadto sugerujemy używanie kremu Apibon (ekstrakt z propolisu i olejki eteryczne: melisowy i z drzewa herbacianego) 2-3 x dziennie.