Dlaczego te plecy tak bolą? – może to fibriomyalgia

Rozmowa z lek. med. Krzysztofem Błechą, który specjalizuje się w medycynie naturalnej. Lekarz o przyjemnym usposobieniu i ogromnej wiedzy. Jego doświadczenie doceniane jest przez wielu pacjentów uskarżających się na bóle kręgosłupa, stawów i mięśni. W trakcie rozmowy podzielił się spostrzeżeniami na temat bólów pleców i krzyża, a także sposobów na radzenie sobie z tymi dolegliwościami.

Bóle pleców i krzyża to oprócz bólów głowy najczęstsza przyczyna wizyt u lekarza. Jak radzić sobie z tym problemem?
Podstawowy sposób leczenia zespołów bólowych to terapia manualna. Jeżeli są to problemy stawów kręgosłupa lub stawów obwodowych stosujemy zabiegi mobilizacyjne lub manipulacyjne. Jeżeli dolegliwości wywodzą się z układu mięśniowego stosujemy wówczas tzw. techniki miękkie. Najczęściej poizometryczną relaksację mięśni oraz mobilizację stref komórkowo – bólowych.

Co jest najczęstszą przyczyną bólów mięśnie czy stawy?
Najczęściej problem jest złożony. W ślad za bólem mięśni pojawia się ból w stawach. Łączymy wtedy kilka metod terapeutycznych i daje to zazwyczaj dobry efekt.

Które przypadki sprawiają najwięcej trudności w leczeniu?
Trudności sprawiają zespoły bólowe, które mają swoje przyczyny w psychice chorego tzw. dolegliwości psychogenne. Dolegliwości psychogenne wymagają leczenia przyczynowego czyli leczenia zaburzeń emocjonalnych. Najczęściej rozpoznajemy u chorego zespoły lękowe (nerwice) lub zaburzenia depresyjne. Oba te schorzenia mogą u chorego wywoływać objawy fibriomyalgii.

Fibriomyalgia to ostatnio częsty temat w mediach. Czym właściwie jest fibriomyalgia?
Jest to uogólniony długotrwały ból z towarzyszącą mu bolesnością uciskową w typowych bolesnych punktach. Często występuje on wraz z depresją, nerwicą lub zespołem przewlekłego zmęczenia. Nie ma jednak zgody wśród naukowców co było najpierw: ból czy nerwica, ból czy depresja.

Jakie jest stanowisko Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza w sprawie fibriomyalgii?
Uważamy, że człowiek jest jednością psycho-fizyczno-duchową. Z tego założenia wynika, że wszystko dzieje się równocześnie.

Jest to pogląd coraz częściej prezentowany przez współczesną medycynę?
Na szczęście tak. Ale u części środowiska medycznego dominuje paradygmat kartezjański, iż człowiek jest maszyną, której funkcjonowanie może w całości wyjaśnić chemia i fizyka oraz, że umysł (dusza) funkcjonuje niezależnie od ciała. Taki pogląd nie zawsze daje się zastosować do niektórych chorób. Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza poglądy na temat zdrowia człowieka w ujęciu filozoficznym czerpie ze źródła filozofii św. Tomasza, który widział człowieka jako byt duchowo – materialny. Z tych poglądów wynika, iż człowieka należy leczyć całościowo czyli jednocześnie umysł i ciało ponieważ choruje cały człowiek, a nie tylko jego bark czy szyja. Wobec tego nie wystarczą wyłącznie specjalistyczne zioła na stawy, lecz konieczne jest holistyczne podejście do leczenia.
Wydaje się, że odeszliśmy daleko od bólu pleców zahaczając nawet o tematy filozoficzne. Jeżeli chory ma dolegliwości bólowe z powodu urazu, czy wysiłku to problem jest dość prosty, ale jeżeli bóle są skutkiem problemów emocjonalnych to sprawa znacznie się komplikuje. Stąd też odniesienie do filozofii.